Bez usuniętego finału Metal Gear Solid V nie ma żadnego zakończenia

Za pomocąPatrick Lee 19.10.16 12:00 Komentarze (199)

Zrzut ekranu: Metal Gear Solid V: The Phantom Pain/Steam

Mówią, że przed wyruszeniem w podróż zemsty należy wykopać dwa groby. Dlatego Metal Gear Solid V: The Phantom Pain ma dwa zakończenia. W kulminacyjnym momencie pierwszego rozdziału gry Venom Snake i jego Diamond Dogs mszczą się na nikczemnej Skull Face i rzucają napisy – ale potem zaczyna się drugi rozdział gry. Doradcy Snake'a stają się ostrożni, zmieniają zdanie na temat tego, kto jest ich prawdziwym wrogiem i nadal akceptują bezsensowną pracę do wynajęcia. Z czasem grupa się rozpada. Członkowie są wygnani lub uciekają, a wybuch nieuleczalnych i zaraźliwych pasożytów zmusza Snake'a do rzezi wielu własnych żołnierzy. W końcu Snake dowiaduje się, że wcale nie jest legendarnym Big Bossem, ale zahipnotyzowanym sobowtórem. Pod koniec drugiego rozdziału Snake stracił wszystko: swój cel, przyjaciół, nawet tożsamość. Tutaj gra kończy się ponownie, grzebiąc Snake'a w przysłowiowym drugim grobie.



Reklama

Tak kończy się gra w obecnej formie, ale nie było to zamierzone zakończenie historii. Odpowiednio, biorąc pod uwagę jego podtytuł, Fantomowy ból brakuje części. 51. i ostatni odcinek został wycięty z gry ze względu na ograniczenia czasowe i budżetowe, ale film przedstawiający niedokończoną zawartość został dołączony jako specjalny element w edycji kolekcjonerskiej gry. To utracone zakończenie znacznie zmieniłoby sposób, w jaki potoczyłaby się historia i jej tematy. Nie tylko wiązałoby to wątki fabuły, które pozostałyby zawieszone w istniejącym zakończeniu, ale także byłoby podniesione Fantomowy ból od stosunkowo prostej opowieści ostrzegającej o zemście do znacznie bogatszej medytacji nad sobą, dziedzictwem i prawdą. Powiedzieć MGS5 Nagły koniec byłby zbyt miły – odcinek 51 był tak istotny dla historii Fantomowy ból że prawie trafniej jest powiedzieć, że bez tego gra wcale się nie kończy.

W zaginionym odcinku 51 Diamond Dogs odnajdują Eli – chłopca watażkę sklonowanego z Big Boss, legendarnego żołnierza, którego sobowtórem ciała grałeś, jak przez cały czas Ból fantomowy , o czym nie wiedziałeś do samego końca – oraz Metal Gear, który im ukradł, ukrywając się na wyspie skażonej śmiercionośnymi pasożytami wyhodowanymi w laboratorium. Punktem kulminacyjnym tego odcinka byłaby bitwa z Metal Gear Sahelanthropus, dwunożnym czołgiem uzbrojonym w broń nuklearną, i Eli, który ujawnia swoją ojcobójczą motywację przed rozpoczęciem bitwy: Nie masz ostatniego słowa, Ojcze. Złamię klątwę mojego dziedzictwa. Po zwycięstwie Snake’a Diamond Dogs odzyskują Sahelanthropus, a upokorzony Eli atakuje Venom Snake – nie jestem sobą. Jestem tylko twoją kopią – nie zdając sobie sprawy, że nie jest prawdziwym Wielkim Szefem. Snake, żałując Eliego i rozpoznając siebie w kryzysie tożsamości dziecka, zostawia mu pistolet z jedną kulą, spodziewając się, że nigdy więcej go nie zobaczy. Zamiast tego Eli ucieka, żyjąc, by stać się Liquid Snake, jednym z powracających złoczyńców serii.

Ta ostateczna konfrontacja między Venom Snake i Elim jest celem całego odcinka, całej gry i potencjalnie całej serii. Pod koniec rozdziału 2 Snake słucha nagrania opisującego plany Big Bossa wobec niego. Wpatruje się w lustro i postrzega siebie na wiele różnych sposobów – swoją pierwotną jaźń, wychudzoną postać po przebudzeniu ze śpiączki, zalanego krwią demona – a następnie rozbija go, symbolicznie poddając swoją tożsamość całkowicie Big Bossowi. W istniejącym zakończeniu robi to bez wyraźnego powodu. Kontynuuje Metal Gear Solid tradycja medytacji nad tożsamością, ale to myśl niepełna. Jeden człowiek został przekształcony w drugiego dzięki operacji i hipnoterapii, i przyjmuje tę nową rolę niemal natychmiast i bez motywacji. To samozadowolenie minimalizuje przedstawianie przez serial indywidualnej tożsamości jako czegoś ukształtowanego przez niezliczone czynniki, które oddziałują na siebie w złożony i nieprzewidywalny sposób.



Dopiero w usuniętym odcinku 51 widzimy moment, w którym Venom Snake naprawdę podporządkowuje swoją tożsamość Big Bossowi. To obecność Eli, który opiera się swojej roli następcy Big Bossa, motywuje Venom Snake'a do poddania się. W konfrontacji z żałosnymi napadami złości pokonanego dziecka z powodu przykucia go do spuścizny Big Bossa, Snake odrzuca zaprzeczenie Eli i ostatecznie akceptuje swoją nową tożsamość. W momencie, w którym Snake kpi z odrzucenia przez Eliego jego dziedzictwa – to prawda. Nie obwiniaj się. Obwiniaj mnie. — to moment, w którym oboje przyjmuje swoją rolę jako kopia Big Bossa i zaczyna stawać się złoczyńcą, który później pojawi się w oryginale Metalowy sprzęt . Bez porażki Eli i późniejszego wybuchu, Snake nigdy nie widzi, jak bezowocne jest opieranie się machinacjom Big Bossa i jak bezczelnie szuka jego narzędzi, by obstawać przy własnej indywidualności.

G/O Media może otrzymać prowizję Kupić dla 14 USD w Best Buy

W trakcie Metal Gear Solid V , napisy pojawiają się dziesiątki razy — każda misja kończy się sekwencją napisów, jak w programie telewizyjnym. Mimo tych wszystkich zakończeń sama historia nigdy się nie kończy, nigdy nie buduje do jednego punktu tematycznego. Historia Fantomowy ból , jak tożsamość jednego człowieka może być całkowicie zastąpiona tożsamością innego, nie działa, chyba że historia Venoma Snake'a zostanie wyraźnie skontrastowana z historią Eliego. Zabiera wszystkie trzy postacie — Big Boss, Ojciec; Heli, Syn; oraz Venom Snake, the Holy Ghost – aby fabuła gry i jej motywy odpowiednio się połączyły. Bez tej ostatecznej konfrontacji gra kończy się pustym zakończeniem, które ma niewiele do zaoferowania poza wartością szoku. Nawiasem mówiąc, zaginęła również symbolika zakończenia, w którym dwie podróbki walczą o Metal Gear długo po tym, jak pierwotna legenda uciekła, aby zrobić coś, co uzna za bardziej interesujące.Ogłoszono Konami Metal Gear Przetrwaj zeszłego sierpnia. Twórca serialu, Hideo Kojima, nie jest zaangażowany w jego produkcję.