Powstaje bunt na zbędnym Star Wars: The Bad Batch

Devil’s Deal to powrót do szalonej polityki Wojen klonów i skali, która się z tym wiąże

Za pomocąJarrod Jones 7/09/21 15:26 Komentarze (85) Alerty

Gwiezdne wojny: zła partia

Zrzut ekranu: Disney+/Lucasfilm Ltd.



A teraz coś z zupełnie innej beczki.

Tylko w zeszłym tygodniu my Zła partia wierni zastanawiali się, kiedy to hardscrabble Gwiezdne Wojny seria prequeli w końcu zajmie się wyjaśnieniem, w jaki sposób Imperium umocniło swoją udrękę nad całą galaktyką po niszczycielskim Zakonie 66 Imperatora Palpatine'a. Jak wyglądałby taki epizod? Czy miałoby to miejsce z perspektywy Celownika, wrzącego w jego wykałaczkę zza jego dowódcy, admirała Ramparta? Czy Crosshairowi kazanoby wziąć udział w szczególnie haniebnej zbrodni wojennej w tym odcinku, przeciwstawiając to, co pozostało z jego własnej woli, przeciwkojego układ inhibitora zainstalowany w Imperium;, prawdopodobnie wysyłając go na chwiejną ścieżkę w kierunku jego odkupienia? A może ten odcinek bardziej przypominał? Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów ( w czasie pokoju) , odcinek na rękę z większą obsadą, gdzie czas pokoju oznacza czas pokoju — jak widzi to imperium?

Reklama

Odcinek z tego tygodnia dostarcza odpowiedzi i okazuje się, że jest to drugie. Tylko Gwiezdne Wojny: Zła partia ma coś innego dla swoich odbiorców, którzy cierpliwie czekali, aby zobaczyć, jak Crosshair prosperuje (lub nie) pod jego nowymi imperialnymi bossami lub radzi sobie z nowym dowództwem oddziału zabijania. (Jak robi Celownik dogaduje się ze swoimi złowrogimi podwładnymi?) Zamiast zagłębiać się w szczegóły związane z charakterem, ten przesycony Imperium jedenasty odcinek Zła partia , zatytułowany Devil’s Deal, oferuje coś, czego chyba nikt się nie spodziewał, przynajmniej w tej serii: historię pochodzenia Hery Syndulli?



Recenzje Gwiezdne wojny: zła partia Recenzje Gwiezdne wojny: zła partia

„Układ diabła”

C + C +

„Układ diabła”

Epizod

jedenaście

Tak, Devil’s Deal, wyreżyserowany przez Stewarda Lee i napisany przez Tamarę Becher-Wilkinson, rozgrywa się prawie w całości na ojczystej planecie Twi’leków, Ryloth, gdzie Imperium całkiem ładnie się urządziło, plądrując cenne kopalnie doonium na planecie. (Doonium, jak mówi nam Rampart, pomoże odbudować części galaktyki, które szczególnie mocno ucierpiały podczas wojen, ale mogę się założyć będzie używany do bardziej destrukcyjnych celów. ) Zamierzają ogołocić świat z jego zasobów i wyegzekwować imperialne rządy przy pełnym poparciu rezydenta Palpatine-booster, senatora Orna Free Taa. Przynajmniej taki jest plan; z imionami takimi jak Cham i Hera latają wokół, jak Gwiezdne wojny: Rebelianci fani mogą ci powiedzieć, że bunt to tylko jedna prowokacja.

W tym odcinku pojawia się celownik, tlący się pod swoim przerażającym szarym hełmem z brązu, spoglądający na mieszkańców Ryloth i po prostu swędzący by wycelować swoją wierną snajperkę na pierwsze oznaki oporu. Później robi kilka dobrze wycelowanych ujęć, po czym zostaje połknięty w całości przez odcinek. Ale wygląda na to, że całkowicie wyzdrowiałto wybuchowe spotkanie ze swoimi byłymi braćmi Bad Batch, Hunter, Tech, Wrecker i Echo, z całkowicie ogoloną głową i nową lub dwiema bliznami, aby to pokazać. Nie gorzej w zużyciu. Sprawia, że ​​zastanawiasz się, czy kiedykolwiek zobaczymy, jak ten skompromitowany mózg jego kleszczy, lub czy czuje coś innego niż czystą komiczną nienawiść do wszystkiego, co szczęśliwe i dobre.



G/O Media może otrzymać prowizję Kupić dla 14 USD w Best Buy

W zamian Zła partia skupia się na młodej Herie, widzianej tutaj aktywnie poszukującej przygody i emocji jako swego rodzaju zwiadowca dla żołnierza Twi'leków, Gobi Glie, wraz ze swoim dzielnym droidem astromechanicznym, Chopperem. Ale żeby móc odlecieć z Ryloth, żyć na statku kosmicznym wśród gwiazd, to jest jej marzenie i to tutaj Zła partia oddaje się dużej Hery moment bliźniaczych słońc : leżąc na ziemi przed rafinerią wyładowaną przez żołnierzy klonów, dłoń Hery śledzi ptaki, które szybują po czystym, błękitnym niebie Rylothian, tęskniąc za szansą na odkrycie tego, co poza nim. A potem, dość niesubtelnie, Imperium rzuca onieśmielający cień na przyszłość Hery.

Tworzy to uroczą i przemyślaną sekwencję (to także drugi strzał z perspektywy pierwszej osoby dla Zła partia ), co jest świetne dla fanów Hery i zadziwiające dla wszystkich innych. Dla Rebelianci oddani, którzy mająsłaby pomysł, jak Hera stała się zbuntowaną bohaterką i jak jej rodzina została uwikłana w bunt, Devil’s Deal oferuje szczegóły zamiast niespodzianek, co znowu jest świetne dla tych nieustraszonych ludzi, którzy lubią kompilować ciekawostki dla Wookiepedii, ale może to pozostawić zwyczajne Zła partia widzowie zimno. Jaki jest więc cel tego odcinka, jeśli nasza ukochana Partia nie jest kluczową częścią postępowania? Jeśli działania Devil’s Deal skończą się rozpoczęciem drugiej części w przyszłym tygodniu, co jest prawdopodobne, Zła partia może mieć odpowiedzi na temat tego, co konkretnie przydarzyło się drogiej zmarłej matce Hery, Eleni. (Yay?) Mogłoby to również przygotować grunt pod ostatni odcinek Zła partia , gdzie Hunter & Co. wreszcie odpowiadają na swoje powołanie jako buntownicy przeciwko Imperium i wreszcie, wreszcie , dosięgnąć katharsis w sprawie ich poległego brata, Crosshair. (Może równie łatwo nie robić żadnej z tych rzeczy; po prostu nigdy nie możesz powiedzieć z Zła partia .)

Reklama

Gwiezdne wojny: zła partia

Zrzut ekranu: Disney+/Lucasfilm Ltd.

To typowa praktyka epoki Dave'a Filoniego Gwiezdne Wojny , szczególnie w przypadku tych animowanych serii prequel: wyszarp widzom dywan w szczególnie dramatycznym momencie serialu, stwórz nową, niezbadaną fabułę, spłać ją, czyniąc ją odpowiednią dla szerszego łuku wielkiej Sagi i witalnej do motywacji głównych bohaterów serii. Ta praktyka może być skuteczna, ale tomoże być również frustrujące.

Reklama

Jeden z najlepszych aspektów Wojny klonów było jej złożone i zróżnicowane podejście do wojny: kto ją prowadzi, kto się jej opiera, dlaczego ludzie robią to, co robią, aby przetrwać mroczne czasy. Powodów jest wiele, a odpowiedzi rzadko bywają jednoznaczne. Linie moralne Devil's Deal są jednak tak jasne jak słońce Ryloth. Senator Taa wspiera Imperium i jeży się miłością swego ludu do Chama Syndulli, który podczas wojen uwolnił ich planetę od separatystów. Cham, choć ma zastrzeżenia do Imperium, będzie wspierał je dla dobra planety, dopóki nikt nie będzie zadzierał z jego rodziną. Wraz z jego kolegą żołnierzem, Gobim, który chce walczyć z tymi okupantami, a jego młodą córką Herą, która pragnie pilotować własny statek, nie trzeba długo czekać, aby te postacie połączyły siły i spowodowały wszelkiego rodzaju kłopoty dla Imperium. Naturalnie, lojalność Chama obraca się w mgnieniu oka, a Taa dostaje swoją zapłatę, zanim pojawią się napisy końcowe.

Jeśli chodzi o Partię, w tym tygodniu grają drugie skrzypce we własnym programie. Zła partia ma okazję poznać tę spustoszoną wojną galaktykę z bardziej wyjątkowej i intymnej perspektywy niż Wojny klonów i w większości starał się to właśnie zrobić. Devil’s Deal to powrót do szalonej polityki Wojny klonów , z dołączoną do niego skalą. Może to być okazja dla Dee Bradleya Bakera, aby trochę odpocząć od swoich strunów głosowych (bez wątpienia zasłużył na to), ale tasowanie głównych postaci tego serialu na peryferie w celu wycieczki w środku sezonu do nieskrępowanej obsługi fanów jest irytujące, szczególnie z tym, jak ta seria niechętnie podchodzi do tworzenia własnych postaci. W tym tygodniu Hera poznała Omegę. Hera cieszyła się wycieczką po Marauder spustoszenia . Anakin Skywalker, poznaj Obi-wana Kenobiego. Czego dowiedzieliśmy się o którejkolwiek z tych postaci w tym odcinku, czego jeszcze nie znamy?

Reklama

Inne pytania: jeśli serial dotyczy Clone Force 99 i tego, jak przetrwają powojenną rzeczywistość z ostatnim klonem Kamino pod ich opieką, genialną i kuszącą przesłanką, jeśli kiedykolwiek istniała, to dlaczego jest tak rozproszona? Dlaczego nie dowiadujemy się więcej o tym Bad Batch? Wiemy o odrodzeniu Echo Techno Union,dzięki uprzejmości innego programu.Ale jak on się miewa? teraz ? A co z Techem lub Wreckerem? Jesteśmy zbyt zagłębieni w tę serię, aby teraz odwrócić uwagę od Huntera i jego znalezionej rodziny. Devil’s Deal może mieć na celu wzmocnienie tradycji, ale pokazuje pęknięcia w fundamencie Zła partia .

Gwiezdne wojny: zła partia

Zrzut ekranu: Disney+/Lucasfilm Ltd.

Reklama

W połowie odcinka otrzymujemy wspaniały widok Ryloth z księżyca. Hera była już na tym księżycu (zakładam), więc ta niesamowita perspektywa jej rodzinnego świata nie przyciąga jej wzroku – Maruder robi. Kiedy Omega pokazuje Hera swój kokpit, Hera jest zalana specyfikacjami statku. Tech nie pozwoli mi trenować [latania], dopóki nie będę w stanie wyrecytować z pamięci wszystkich specyfikacji statku, mówi Omega. Hera poświęca ten moment, by rzucić na klona młodzieńczą filozofię: specyfikacje to tylko połowa doświadczenia latania. Chodzi o uczucie, mówi nam Hera. Instrumenty pomagają Ci prowadzić, ale Ty wyznaczasz swój kurs. Jesteś wolny.

To podsumowuje Gwiezdne Wojny jako stale poszerzająca się, niekończąca się saga. Nie jest obciążony szczegółami technicznymi ani nawet postaciami zmagającymi się z własnymi konsekwencjami. Gwiezdne Wojny jest uczucie . I to jest w porządku, gdy jest partytura Williamsa, która wypełni emocjonalne luki lub komiks, który pokoloruje niezliczone osobiste historie sagi. Ale nigdy nie będziemy w stanie współczuć bohaterom Zła partia , nie do końca, jeśli nigdy nie wolno nam się zbliżyć.

Reklama

Zabłąkane obserwacje