Powrót Mrocznego Rycerza rzuca długi, trwały cień na komiksy o superbohaterach

Za pomocąCaitlin Rosberg,Oliver Sava,Shea Hennum, orazJA Micheline 04.04.16 12:00 Komentarze (754)

W tym tygodniu: Czarny Rycerz Powraca , przełomowej miniserii Franka Millera z 1986 roku, która ponownie postawiła Batmana w centrum uwagi i posłużyła jako główna inspiracja dla Zacka Snydera Batman V Superman: Świt sprawiedliwości .

Reklama

Czarny Rycerz Powraca podsumowanie fabuły: Czas to połowa lat 80-tych. Ronald Reagan jest prezydentem Stanów Zjednoczonych, zimna wojna się rozgrzewa, a Batmana nie widziano od 10 lat. Bruce Wayne postarzał się mniej więcej w czasie rzeczywistym od czasu swojego debiutu w 1939 roku, a teraz, szorstki, wyblakły 55-latek, próbuje żyć w bogatym, wolnym czasie, wciąż zmagając się z dręczącym go poczuciem winy. dusza przez morderstwa swoich rodziców. Bruce zostaje zmuszony do powrotu do działania, gdy wyleczony, pozornie zrehabilitowany Harvey Two-Face Dent powraca do życia przestępczego, sygnalizując odrodzenie Batmana i ponownie rozpalając medialną dyskusję na temat jego czujności i sposobu, w jaki rząd do niego zareagował. Batman zyskuje nową kobietę Robin w postaci 13-letniej Carrie Kelly i razem mierzą się z gangiem mutantów, który terroryzuje Gotham City, policję, która chce aresztować Batmana, oraz Jokera i jego zbirów. Po detonacji rosyjskiej bomby, która tworzy scenariusz końca świata dla Stanów Zjednoczonych, Batman i główny środek odstraszający rządu USA, Superman, dokonują ciosów w Alei Zbrodni. Ta bitwa kończy się śmiercią Bruce'a Wayne'a, ale w klasycznym stylu Batmana bohater ma plan ucieczki, który publicznie zabija Bruce'a Wayne'a, aby Mroczny Rycerz mógł żyć pod ziemią.



Oliver Sava: Na dobre i na złe, Czarny Rycerz Powraca ( DKR ) zmienił bieg komiksów o superbohaterach. Debiutujący w lutym 1986 roku czteroczęściowy miniserial Franka Millera zaoferował odważną reinterpretację Batmana i jego świata, który agresywnie działał na rzecz rozbicia popularnego postrzegania postaci stworzonej przez Ordynans Serial telewizyjny z lat 60-tych. Zniknął kampowy, uproszczony dobroczyńca, zastąpiony przez surowego, skalistego mężczyznę w średnim wieku, nawiedzanego przez swoją przeszłość i zmuszanego do stawania się coraz bardziej brutalnym, aby chronić swoje dystopijne miasto, a Miller zanurkował głęboko w najciemniejsze zakamarki psychiki Bruce'a Wayne'a, aby zaakcentować ta zmiana charakteru. To sprawiło, że Batman stał się bardziej złożoną, przerażającą i odpowiednią postacią, ale sukces DKR zapoczątkowała falę naśladowców, która wysłała komiksy o superbohaterach, które kręciły się po ponurej i ostrej spirali, wysysając zabawę z gatunku, który został zbudowany na idei mężczyzn i kobiet zakładających kolorowe kostiumy i przeżywających fantazyjne przygody, gdy walczyli z równie kolorowym złem- wykonawców.

G/O Media może otrzymać prowizję Kupić dla 14 USD w Best Buy

Kultowa okładka pierwszego numeru miniserialu od razu pokazuje, że nie jest to tętniący życiem świat przeszłości Batmana, przedstawiający Batmana w sylwetce skaczącego na ciemnoniebieskim tle, oświetlonym jedynie białą smugą błyskawicy za nim. Obraz przypomina mi cytat Thomasa Randolpha spopularyzowany przez Kurta Busieka w jego Błyskawice biegać w Marvel dziesięć lat później DKR : Sprawiedliwość, jak błyskawica, zawsze powinna się pojawić / Niewielu ludzi zrujnuje, ale wszyscy się boją. Batman jest tym piorunem sprawiedliwości w historii Millera, wyłaniającym się z ciemności, by z niszczycielską siłą pokonać przestępców, a niewielu artystów uchwyciło fizyczną moc Batmana, tak jak Miller, nadając mu bardziej masywną ramę, która rekompensuje brak prędkości wraz ze wzrostem w surowej sile. Ciało Batmana jest silniejsze, ale także jego umysł, a Miller wysuwa na pierwszy plan całą osobistą traumę Bruce'a Wayne'a, oferując portret mężczyzny, który ma obsesję na punkcie powstrzymania przestępczości, ponieważ nie może uciec od pamięci o morderstwach swoich rodziców , wydarzenie, którego nigdy nie będzie w stanie zatrzymać, bez względu na to, jak ciężko i jak długo będzie walczył w obronie Gotham.

filmy wydane w 1999 roku

Wraz z wybitnym zespołem tuszów Klausa Jansona, kolorystyki Lynn Varley i liternika Johna Costanzo, Miller tworzy DKR niezwykle pewne artystyczne oświadczenie i nie można zaprzeczyć, że rzemiosło jest wyświetlane na tych stronach. Na poziomie strukturalnym Miller stawia sobie duże wyzwanie, opowiadając historię na 16-panelowej siatce i używa jej, tworząc klaustrofobiczną atmosferę, jednocześnie nadając szybkie tempo obszernej historii. Ta seria jest gęstą lekturą, a Miller jest w stanie zapakować cały ten materiał w cztery 48-stronicowe numery ze względu na tę ciasną siatkę, która zapewnia mu przestrzeń do odkrywania stycznych narracyjnych obejmujących relacje medialne o Batmanie, a także jego wpływ na zwykli ludzie Gotham. Miller wyraźnie gardzi wzrostem znawców wiadomości telewizyjnych i włącza fragment materiału telewizyjnego do całej serii, aby dodać trochę humoru do historii, jednocześnie komentując, jak te kanały sensacyjnie podają prawdę, gdy nie karmią opinii publicznej totalnym bzdurą . 16-panelowa siatka oferuje mnóstwo miejsca na te skoki do telewizora, a sposób, w jaki te małe kwadratowe ekrany przerywają akcję, podkreśla wszechobecną obecność tych programów i ich gospodarzy w społeczeństwie, które 30 lat później wydaje się jeszcze bardziej aktualne.



Reklama

Caitlin, czy są jakieś inne elementy? DKR uważasz, że stały się jeszcze bardziej istotne w czasie od jego publikacji? Co też się nie postarzało? A co myślisz o Millerze jako decydującym wpływie na współczesnego Batmana?

Reklama

Caitlin Rosberg: Myślę, że stosunek Millera do nieprzejrzystego rządu jest jednym z najbardziej wiecznie zielonych elementów DKR . Jego absolutna niechęć do polityków i ich opiekunów spływa z stron, a jego portret Reagana jest szczególnie wymowny. Jest wiele hipokryzji do odróżnienia, miejsca, w których brak przejrzystości i postawy dyktatorskie są akceptowane przez niektóre postacie, ale nie inne, ale ogólnie Miller całkowicie odrzuca polityków i myślę, że należy to potraktować bardzo poważnie w świetle tego, gdzie jesteśmy teraz politycznie. Istnieje również wyraźna fetyszyzacja pułapek faszyzmu, o których myślę, że należy omówić w kontekście współczesnej polityki, pragnienie, aby ktoś inny przewodził i decydował, aby odeprzeć niewidzialne zło wokół nas. Poszedłem na studia podyplomowe specjalnie po to, aby o tym porozmawiać DKR i jego rolę w zmieniającym się nastawieniu do antybohaterów i tego, jak odbijało się to na ówczesnych realiach politycznych i historii, więc mógłbym mówić o tym temacie godzinami, jeśli nikt mnie nie powstrzyma.

Reklama

Rzecz, która naprawdę nie trzyma się dobrze w DKR i szczerze mówiąc, większość prac Millera to każda postać, która nie jest białym facetem. Postacie kobiece zostają zdegradowane do roli matki, dziewczyny lub staruchy, czego przykładem są odpowiednio Sarah Gordon, Carrie Kelly i Selina Kyle; każda kobieta, nawet hipotetyczna zagrożona przez mutantów, jest też jawnie wykorzystywana jako karma dla lodówek. Carrie i komisarz Ellen Yindel są zdezorientowane dla mężczyzn i przez większość książki ubierają się w klasycznie męskie stroje, ale oboje są też odbiorcami jakiegoś klasycznego, ale ona jest kobietą, to zbyt niebezpieczne obiekcje. Bruno, mam nadzieję, że to oczywiste, jest niesamowicie problematyczny i mam nadzieję, że nigdy więcej nie zobaczę czegoś takiego jak ta postać lub sposób, w jaki jest traktowana. Podobnie, nieliczne wzmianki o osobach kolorowych, a jeszcze mniej rzeczywistych występów, nie zawiera żadnego rzeczywistego wskazania, że ​​Miller myśli, że ludzie kolorowi istnieją w tej samej rzeczywistości, co on, może z wyjątkiem rasistowskiego i spornego człowieka, który kończy w opasce na szyję w czwartym numerze.



Reklama

Jeśli chodzi o spuściznę DKR , mam mieszane uczucia co do książki, ale nie chciałbym rezygnować z tego, co zainspirowała. Bez DKR , wątpię, żebyśmy mieli Batman poza lub Snyder i Capullo doskonałe, ale wkrótce do końca Ordynans biegać, który ma więcej niż kilka cech wspólnych z DKR . Aż nie lubię naprawdę okropnych części DKR Twierdzę, że szczególnie tej książce można przypisać pomoc w ustanowieniu komiksów jako medium, które należy traktować poważnie jako literaturę zarówno przez fanów, jak i naukowców.

Shea, gdzie obecnie znajduje się branża, czy uważasz, że wpływ i wpływ? DKR czy kultura popularna wzrosła lub wyblakła w czasie? Czy masz przykład czegoś inspirowanego lub pod wpływem? DKR to jest konkretny faworyt?

Reklama

Shea Hennum : Jedyną rzeczą, która ma większy wpływ na współczesne komiksy o superbohaterach, jest Alan Moore i Dave Gibbons Strażnicy . Nie powiedziałbym, że DKR jego wpływ zmalał z biegiem lat, ale zawaham się też powiedzieć, że się zwiększył. Nie wyobrażam sobie innego komiksu o Batmanie tak szeroko i powszechnie polecanego, chwalonego i bronionego, ale to nie jest tak, że uwielbienie jest nowym zjawiskiem. Oliver otworzył nas, mówiąc, że DKR na zawsze zmienił bieg komiksów i nie sądzę, aby ktokolwiek z nas – czy nam się podobał, czy nie – się z tym nie zgodził. Bez tej konkretnej marki superbohaterów trudno sobie wyobrazić, by ludzie tacy jak Brian Michael Bendis, Mark Millar czy Ed Brubaker mieli dla siebie miejsce w komiksach o superbohaterach.

Reklama

W czym jest irytujące? DKR Jednak wpływ jest tym, co ludzie lubią z niego czerpać. Frank Miller nie jest Ingmarem Bergmanem, Alejandro Jodorowskym, ani nawet Kathryn Bigelow – nie trudził się w komercyjnym zapomnieniu, wypuszczając te niesamowite, interesujące prace, które widzieli tylko krytycy lub inni artyści. To Michael Bay. Jego komiksy zrobiły tak duży rozgłos i to tak szybko i w tak populistycznej sferze branży, że jedyną rzeczą, którą wydawcy byli zainteresowani powielaniem, była sprzedaż. A jak planowali to zrobić? Replikując powierzchowność. Nikt nie kradnie DKR 16-panelową siatkę, niuanse lub złożoność kolorów Lynn Varley lub agresywne, malarskie tusze Klausa Jansona. Nikt nie kradnie meta-mediacji telewizji jako panelu, która jest fascynującą medytacją nad sposobem, w jaki masowa komunikacja katalizuje, a następnie kształtuje dyskurs.

Reklama

To, co sprawia, że ​​książka jest tak warta ponownego przeczytania, to te tekstury, te drobne szczegóły, którymi Miller wypełnia swoje Gotham City. Na przykład, ponownie czytając tę ​​książkę, byłem zdumiony, jak szybko i skutecznie Miller był w stanie sprzedać Jokera, który miał fizyczną, seksualną obsesję na punkcie Batmana. To jedno słowo i jeden rysunek, ale działa tak dobrze. To frustrujące, jak mało ludzie zwracają uwagę na to, co sprawia, że ​​ta książka jest naprawdę atrakcyjna, zamiast tego często decydują się na używanie kolorów brązowego i szarego lub bezkrytycznie riffują jej przemoc i brutalność. Nie różni się to od tego, jak wszyscy czytają Strażnicy i pomyślałem A-ha! Co to Pretendenci Nieznanego komiczne potrzeby to więcej przemocy seksualnej!

Moja ulubiona refleksja na temat DKR to Pat Mills i Kevin O’Neill Stan wojenny: Królestwo niewidomych z tego powodu. w Królestwo Ślepych , Mills i O’Neill podsycili wiele krytyki Batmana Millera, Caitlin. Ich pastisz jest sadomasochistycznym socjopatą, który wyraźnie wychwala faszyzm, i hiperbolizują Batmana, narażając dzieci na niebezpieczeństwo, ponieważ ich postać wysysa krew z jego podopiecznych, aby zachować młodość. Wzięli tego archetypowego Batmana i mówili o nim w krytyczny i przekonujący sposób.

Reklama

J.A., Wspomniałem o mojej miłości – a przynajmniej fascynacji – chóralnymi, telewizyjnymi refrenami Millera, ale ludzie zwykle podają, że jest to aspekt książki, który tak naprawdę nie postarzał się zbyt dobrze. Czy dla ciebie ta technika lub ogólnie gęstość opowiadania Millera podnoszą czy utrudniają książkę?

Reklama

JA Micheline: Nie będę kłamać. Czytanie Czarny Rycerz Powraca jest hańbą i ma wiele wspólnego ze strukturą. Mogę docenić krytykę mediów masowych i ich rolę w społeczeństwie Millera, ale panel po panelu reportażu z dużą ilością tekstu nie jest wspaniałym doświadczeniem komiksowym. Czytanie jest męczące. I może niektórzy powiedzą, że po prostu nie jestem wystarczająco hardcorowym komiksem, aby albo zrozumieć to, co próbował zrobić Miller, albo wytrzymać zmęczenie, aby zrozumieć swój punkt widzenia, ale szczerze mówiąc, gdybym chciał przeczytać 16 ciężkich paneli 200 razy skończę, po prostu przeskoczyłbym od razu do prozy. A właściwie po prostu oglądałem kreskówkę.

Reklama

Moje pierwsze doświadczenie z Czarny Rycerz Powraca było jakieś cztery lata temu i byłem tak samo zmęczony czytaniem tego w 2012 roku jak teraz. Ale niedługo potem obejrzałem też dwuczęściową animację DC. To zdecydowanie niedoskonała adaptacja, ale od razu zauważyłem, o ile lepiej krytyka medialna wyszła w formacie animowanym. Działa lepiej, bo w ten sposób konsumujemy dany rodzaj mediów DKR krytykował. To znacznie bardziej naturalne niż bloki tekstu, które tak naprawdę nie naśladują rzeczywistego doświadczenia. Dużo mniej męczące.

Oczywiście jest tutaj rozmowa o pracy wymaganej do cieszenia się dziełem sztuki i czy ta praca jest tego warta. W końcu ostatecznym punktem tego elementu – czyli, jak mówi Oliver, jest to, że sieci telewizyjne są częścią arsenału wykorzystywanego do ujarzmienia ludności i wzmacniania określonego status quo – jest taki, który nie tylko się utrzyma, ale z czasem staje się coraz bardziej istotny. za pomocą. Problem polega jednak na tym, że dodatkowa wymagana praca nie wpływa na ogólne wrażenia. Jeśli pracuję ciężej niż zwykle, aby przeczytać komiks, musi być powód tematyczny lub narracyjny. Dlaczego zmuszasz mnie do tego? Nie może być po prostu dobrze, treść jest dobra. Musi być sens w zmuszaniu mnie do pracy, jeśli te same punkty można przekazać w bardziej uproszczonym formacie. Złożoność ze względu na złożoność jest zarówno frustrująca, jak i nudna.

Reklama

Shea, masz rację, że jest dużo niewykorzystanego bogactwa w DKR , ale nie zaliczyłbym do nich ani szesnastopanelowej siatki, ani rozbudowanej adaptacji telewizji.

Reklama

Dużo rozmawialiśmy o wpływie na współczesny krajobraz komiksowy, ale tak naprawdę interesuje mnie rola tego komiksu jako bytu ahistorycznego. Widzę, co zrobił dla komiksów, dobrych i złych, ale zostawmy dziedzictwo i wpływy na chwilę. Czas jest liniowy, ale, jak powiedziałby Rust Cohle, jest to również płaskie koło. DKR istnieje teraz, w tym samym czasie, co komiksy, na które ma wpływ, co oznacza, że ​​wielu czytelników dotrze do nich na długo, zanim dotrą do tego. Z pewnością to zrobiłem.

Społeczność komiksowa często chwali DKR jako lektura obowiązkowa, ponieważ na zawsze zmieniła kształt komiksów o superbohaterach, ale teraz się zastanawiam. Oliver, co myślisz DKR osiągnięte, co czyni go tak nietykalnym? Co takiego takiego zrobiło, że późniejsze komiksy nie poszły lepiej?

Reklama

TY: Chodzi o podtekst. Miller zagłębia się głęboko w podstawowe motywy, które definiują Bruce'a Wayne'a i Batmana (a także Supermana i innych kluczowych złoczyńców) i wyciąga ich na powierzchnię, czyniąc DKR kompleksowe studium charakteru, które jest zgodne z tym, co było wcześniej, ale o wiele bardziej ambitne i surowe w podejściu do materiału psychologicznego. To jedna z najwcześniejszych prób dekonstrukcji superbohatera i nadal jest jedną z najsilniejszych, głównie dlatego, że ta ciężka narracja naprawdę umieszcza cię w głowie Bruce'a. To nie jest przyjemne miejsce i zastanawiam się, czy Miller zamierzał wyczerpać publiczność tym, jak opresyjny jest sposób myślenia Bruce'a.

Reklama

Nie do końca zgadzam się z J.A. na strukturze i chociaż zdecydowanie uważam to za czasochłonne, są chwile, w których bardzo dobrze sprawdza się pokazanie, jak bardzo Bruce jest udręczony traumą z dzieciństwa. Mam na myśli przede wszystkim cichą dwustronicową sekwencję w numerze 1, w której Bruce pamięta morderstwo swoich rodziców, scenę, którą wielokrotnie widzieliśmy w opowieściach o Batmanie, ale rzadko z takim wpływem, jaki wnosi do niej Miller. obydwa DKR oraz Batman: Rok pierwszy . Dwie strony DKR Sekwencja podkreśla, jak Bruce przeanalizował każdy najmniejszy szczegół tego wydarzenia i przeżywa je na nowo tak często, że nie zostały w ogóle przytępione w jego pamięci. Tempo nie zawsze działa, ale Miller wyraźnie ma na myśli bardzo konkretny pomysł na to, jakie powinno być tempo i dla mnie jest to najlepszy wpływ DKR na komiksach o superbohaterach. Jeden-dwa cios DKR 16-panelowa siatka i Strażnicy 9-panelowa siatka zainspirowała twórców, aby zaczęli zwracać większą uwagę na to, jak układane są panele i jak to wpływa na opowiadanie historii, inspirując ich do włożenia większego wysiłku w strukturę swoich książek.

Reklama

Jak wspomniała Shea, duży problem z komiksami o superbohaterach, które pojawiły się w następstwie DKR było to, że w większości naśladowali powierzchowne elementy opowieści; artyści przeprojektowali postacie, aby nadać im ostrzejszy wygląd, przemoc stała się bardziej graficzna, a torturowani bohaterowie stali się normą. Batman Millera wyróżniał się, ponieważ inni główni superbohaterowie Marvela i DC nie byli wcześniej interpretowani na tym poziomie ciemności i twardości, ale ta ponura transformacja straciła na znaczeniu, gdy przechodziło przez nią coraz więcej bohaterów. Myślę, że ostateczna nieudana imitacja DKR jest Kaare Andrews ” Spider-Man: Reign , komiks, który jest prawdopodobnie najbardziej znany z tego, że Mary Jane Watson-Parker zmarła na raka po ekspozycji na radioaktywne plemniki męża. Andrews naśladuje DKR styl artystyczny i ponura, jawnie polityczna historia, ale on po prostu uderza w te same rytmy, co Miller i spółka z postaciami Spider-Mana, dzięki czemu całe przedsięwzięcie wydaje się puste, bez względu na to, jak bardzo Andrews próbuje zszokować czytelnika.

Spider-Man: Reign

Reklama

To mój trzeci raz czytanie DKR po zapoznaniu się z nim w liceum i ponownym odwiedzeniu go na studiach, a największą zmianą, jaką zauważyłem w mojej reakcji, jest to, że nie jestem już po stronie Batmana w tej historii. Może nie zabija, ale przemoc rodzi więcej przemocy, a odmowa Millera rehabilitacji jako realnego rozwiązania problemów Gotham wiele mówi o zepsutym systemie opieki psychiatrycznej w USA. Caitlin, co sądzisz o tym aspekcie DKR ? Czy dostrzegasz jakieś zalety w podejściu Batmana do radzenia sobie z kryminalnym elementem Gotham?

CR: Żartuję, że moją piosenką przewodnią powinny być Niepopularne Opinie i Skomplikowane Emocje, ale DKR aw szczególności jego przedstawienie przemocy i choroby psychicznej może sprawić, że napiszę całą muzykę. Chcę wierzyć, że Miller próbował powiedzieć coś o sposobie, w jaki polityka z czasów Reagana kryminalizowała choroby psychiczne, w szczególności dla bezdomnych weteranów i marginalizowanych populacji, ale szczerze wierzę, że nie jest zdolny do tego rodzaju empatii. DKR jest po prostu głęboko, paraliżująco cyniczny we wszystkim. Przedstawia chorobę psychiczną jako nieuleczalną, wierząc, że ludzie albo rozkoszują się nią jak Joker, albo poddają się jej wbrew sobie, jak Harvey Dent i Batman. Nawet bohater jest obsesyjny i emocjonalnie zahamowany w taki sam sposób, jak Dent, ale ponieważ jego wewnętrzne demony pomagają ludziom (w większości), ma wystarczające wsparcie lub przynajmniej wystarczającą liczbę osób przymykających oczy, aby dalej robić to, co robi. Jego zachowanie jest tak samo napędzane przez faszystowskie instynkty i kult osobowości, jak u głównego mutanta czy Harveya, ale jest OK. bo jest bohaterem.

Reklama

Ten cynizm jest jedną z najsłabszych części całej twórczości Millera, nie tylko w DKR . Kiedy pierwszy raz przeczytałem DKR w wieku 19 lat przekonanie, że wszystko zostało nieodwołalnie zepsute, wydawało się dorosłe i seksowne. Pomysł, że zawsze czeka śmierć, a jedyną różnicą jest to, czy trafi się dobry, czy nie, był potężny. Dziesięć lat później po prostu jest mi smutno zarówno z powodu Millera, jak i jego Batmana.

Godspeed you! czarny cesarz podnieś swoje chude pięści jak anteny do nieba
Reklama

To, co zawsze uderzało w Batmanie, nie polega na tym, że jest sam, ponury, a nawet szczególnie mroczny, ale na tym, że jego postać opiera się nie na strachu, ale na nadziei. Chce przestraszyć przestępców, aby nie popełniali już przestępstw, ale Batman jest w centrum wydarzeń, jak przestraszony mały chłopiec, zamrożony w czasie, mający rozpaczliwą nadzieję, że może zmienić rzeczy na lepsze, aby nikt nie musiał cierpieć tak, jak on. Bardziej niż wielu innych bohaterów komiksów, Batman buduje sobie rodzinę, drugoplanową obsadę, która z radością i ochotą podejmuje swoją misję uzdrowienia swojego miasta z przemocy, nie zniżając się do tego samego poziomu, co wszyscy inni. Chociaż Miller zachowuje niechęć postaci do broni, pogrąża się w orgiastycznej przemocy, zapominając, że Batman jest przede wszystkim największym detektywem na świecie, a nie największym na świecie awanturnikiem. Arkham Asylum istnieje i nadal jest zaludniane, ponieważ Batman i jego rodzina Batów wierzą, że istnieje szansa na odkupienie wszystkich, ale Miller tkwi obsesyjnie twierdząc, że nie ma lekarstwa na chorobę psychiczną lub przestępczość (być może, że są jednym z nich). tak samo) i że jedynym sposobem na odniesienie sukcesu jest życie wieczne przez Batmana. Nie sądzę, by sam Batman w to uwierzył w swoich dobrych czasach.

Reklama

Nie jestem do końca pewien, czy rozumiem, co takiego jest w tej postaci, która poddaje się cynizmowi. Miller wyraźnie stawia na Supermana, a później także Wonder Woman, ale nie są tak zgorzkniali i nieufni jak jego Batman. Shea, dlaczego uważasz, że Batman jest postacią z wyboru, nie tylko dla? DKR ale ten ciągły trend mrocznego, pesymistycznego opowiadania historii?

CII : Konkretnie w przypadku tej książki, myślę, że Batman reprezentował postać, która idealnie pasowała do własnej wrażliwości Millera. Tutaj Batman jest całkowicie faszystowskim charakterem, ale to nie Miller wprowadza to do stołu. Historia Batmana to taka, która wyraźnie uprzywilejowuje prawo i porządek nad takimi rzeczami, jak wolności jednostki, proces przed ławą przysięgłych, sprawiedliwy proces – wszystkie cechy charakterystyczne liberalnego, demokratycznego wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. Nawet Batman Marka Waida i Alexa Rossa Przyjdź królestwo twoje jego superbohaterskim telosem jest państwo o masowej inwigilacji, nadzorowane przez nieprzekupne i zawsze czujne roboty.

Reklama

Bardziej emblematyczne dla polityki Millera i tym, co odróżnia tę książkę od innych dzieł, które wyjaśniają ten podtekst, jest to, że jego Batman się nie myli. Jego Batman jest słuszny i dobry i właśnie tego potrzebuje świat. DKR jest pełen tych małych momentów, które niezbyt subtelnie wyśmiewają każdego, kto krytykowałby środki lub cele Batmana. Każdy, kto myśli, że Batman jest przyczyną choroby psychicznej jego złoczyńców, zostaje zabity. Każdy niewinny świadek, który myśli, że Gotham City musi mieć więcej wiary w instytucje demokratyczne: Och, cóż, nigdy bym nie żył w Gotham. I to jest temat, który powraca w całej twórczości Millera – ten militarystyczny, prawicowy strach/obrzydzenie/niesmak/nienawiść do nieznanego lub niechęć do zaryzykowania krzywdy poprzez przyzwolenie na trwanie nieznanego.

Reklama

Tak więc sam podtekst postaci daje Batmanowi pewną możliwość analizowania pewnych tematów. Jestem pewien, że Christopher Nolan, którego Batman jest podobnie platońskim królem-filozofem, poczuł to samo szarpnięcie, co Miller. Z drugiej strony, myślę, że pisarze i rysownicy (także filmowcy tacy jak Tim Burton) wprowadzili tę pablum o tym, że Batman ma te sadomasochistyczne tendencje lub o tym, jak on i jego galeria łobuzów są tymi złożonymi psychologicznymi studiami przypadków, które przypisują bohaterom znacznie więcej głębi. niż kiedykolwiek zostały napisane. Z tego powodu trudno mi odpowiedzieć na Twoje pytanie, ponieważ sądzę, że długi okres automitologizacji zmienił publiczne postrzeganie Batmana w coś, co naprawdę może funkcjonować lub istnieje tylko w tym jednym trybie. I tak ludzie opowiadają te historie w tym trybie. To tak, jakby zapytać, dlaczego tak wiele osób dodaje keczup do frytek. Ktoś zaczął to robić, a teraz każdy po prostu łączy je w pary w swoim umyśle, nawet o tym nie myśląc, a to prowadzi do tego, że angażują się w to zachowanie, które jeszcze bardziej cementuje ich umysł i utrwala to połączenie.

Reklama

Częściowo wraca do tego, o czym mówiłem wcześniej. Ta książka odniosła tak ogromny sukces i miała ogromny wpływ, że zasadniczo stworzyła współczesny archetyp Batmana. Teraz, ponieważ Frank Miller znalazł odpowiedni awatar dla swoich zainteresowań i pomysłów, ludzie (a przynajmniej zbyt wiele osób) mogą myśleć tylko w tych ramach.

Reklama

J.A., Superman był kilka razy wspominany, ale tak naprawdę nie rozmawialiśmy o nim. Co sądzisz o włączeniu Supermana przez Millera (jego strony zabierają nas daleko poza Gotham City i główny wątek Batmana) i tę szczególną dynamikę Batmana/Supermana?

GODZINA: Nie jestem tak dobrze zorientowany w historii komiksów jak inni, ale jeśli DKR to powód, dla którego mamy ponure i surowe podejście do komiksów, jestem gotów się założyć, że jest to również powód, dla którego tak wiele osób (nawet ludzi, którzy nie czytają regularnie komiksów!) decyduje, że nie są w Supermanie. To dziedziczna myśl, podobnie jak sposób, w jaki mówisz o keczupie i frytkach, a właściwie jest to połączenie wszystkich rzeczy, o których właśnie mówiłeś. Wszystkie te elementy – ekstremalna przemoc, niesmak/brak empatii dla chorób psychicznych, cynizm i ogólny ponurość – tworzą narracyjne środowisko, w którym bardzo trudno jest zaistnieć postać podobna do Supermana, która nie wydaje się pusta lub naiwna. I to jest dokładnie krytyka, z którą kończysz w DKR ; Według zespołu kreatywnego Clark nie jest tylko naiwnym, ale pionkiem pustego rządu. Podobno bardziej interesuje go obraz sprawiedliwości niż jej praktyka, pod warunkiem, że zgadzasz się z poglądem Bruce'a na sprawiedliwość. Istnieje w komiksie, by zostać pobitym i złamanym, by znaleźć brakującego w porównaniu z Batmanem, który jest bardziej w zgodzie z tym, czym naprawdę jest świat. Jeszcze raz, pod warunkiem, że na początku zgadzasz się z tym ujęciem.

Reklama

Więc przewiń do przodu kilka dekad i obcy ludzie mówią ci, że tak naprawdę nie mają Supermana i słabo oświetlone filmy udowadniające, że Superman też może być twardy. A ludzie nie zdają sobie sprawy, że problemem nie jest Superman. Problemem jesteśmy my. Zamieszaliśmy wiele w narracyjnym świecie, przyjmując te ponure ujęcia – chociaż, szczerze mówiąc, myślę, że istnieje wiele społecznych, politycznych i ekonomicznych powodów, dla których my (nie tylko w komiksach, ale w szerszym społeczeństwie) objął je w pierwszej kolejności – a teraz mówimy, że to Superman się myli. Cholera, ja nawet nie dbam o Supermana tak bardzo i jestem prawie pewna, że ​​to mój bałagan, a nie jego. Może bałagan był pierwotnie Millera, ale niezależnie od tego, to ja wciąż dodaję keczup do moich frytek, wiesz?

Reklama

Jeśli chodzi o intratekstową dynamikę Batman/Superman, naprawdę chciałem powiedzieć, że w ujęciu podobało mi się to, że byli przyjaciółmi, nawet pomimo narracyjnego potępienia metod Clarka. Ale tak naprawdę nie są. Nie chodzi o to, że są przyjaciółmi, a bardziej o to, że Bruce szczególnie polega na naiwności Clarka bez poczucia szacunku dla jego etosu. Clark jest nie tyle przyjacielem, ile figurą szachową, którą należy manewrować dla swojej wygody. Jego dobroć nie powinna być tak bardzo doceniana, jak wykorzystywana, a Bruce ma rację, aby to zrobić. Jestem trochę bezlitosny w stosunku do szkodliwej naiwności, ale muszę powiedzieć, że mi to nie odpowiada. Najwyraźniej ze wszystkich faszystowskich i wręcz złych rzeczy, które robi Bruce, DKR , jedyną rzeczą, której naprawdę nie mogę wybaczyć, jest to, jak traktuje Clarka jako środek do celu. Jak… zastanawiające. Ale myślę, że to logiczny wniosek, prawda? Odrzuć niepotrzebne; Szanuj tylko Prawdę.

Reklama

Czy to jest to, co teraz robimy, Oliver? Czy SuperFights™ jest częścią? DKR dziedzictwo? Czy to wyjaśnia? Wojna domowa , PONOWNA wojna domowa , Kapitan Ameryka 3: Wojna Domowa , Batman V Superman: Świt sprawiedliwości …a może zawsze tu przyjeżdżaliśmy?

Reklama

TY: DKR nie był pierwszym komiksem o superbohaterach, w którym bohaterowie ścierali się ze sobą, ale to był ten, który pokazał wydawcom komercyjny urok, gdy dobrzy ludzie się ze sobą mierzą, co sprawiło, że praktyka stała się bardziej powszechna. Myślę, że zawsze zmierzaliśmy w tym kierunku, a ponieważ rozróżnienie między dobrem a złem staje się mniej czarno-białe dla superbohaterów, ma sens, że zaczęliby się odwracać od siebie. To kolejna zmiana, która Strażnicy odegrała dużą rolę w rozmnażaniu się, a historia Alana Moore'a jest zakorzeniona w tym, jak filozoficzne różnice między kolegami z drużyny superbohaterów z czasem niszczą ich relacje. DKR oraz Strażnicy były nie tylko popularne; spotkały się również z dużym uznaniem krytyków, co dodatkowo skłoniło wydawców do zwrócenia się do nich jako inspiracji dla przyszłych historii.

Wydaje się, że SuperFights™ są szczególnie widoczne w tym roku, a oglądanie Śmiałek skoncentrowany na Punisherze drugi sezon w tym samym miesiącu co Batman V Superman już mnie dość wyczerpał. Patrząc na te historie jako odzwierciedlenie kultury, w której są opowiadane, nie sądzę, że to przypadek, że wszystkie zadebiutują w roku, w którym Stany Zjednoczone stają się coraz bardziej podzielone pod względem politycznym, z obiema głównymi partiami politycznymi. obecnie zaangażowany w intensywne bójki. Kraj jest podzielony, a jego popularna rozrywka odzwierciedla rosnącą schizmę, ponieważ bohaterowie zwracają się przeciwko sobie.

oglądałem Batman V Superman między rundami, a jednym pozytywnym efektem ubocznym filmu jest to, że sprawia, że ​​​​doceniam DKR Batmana jest znacznie bardziej w porównaniu do tego, co Ben Affleck przedstawia na ekranie. Wina nie leży po stronie Afflecka, który jest obarczony scenariuszem autorstwa Chrisa Terrio i Davida S. Goyera, który ma fundamentalne niezrozumienie Batmana i jego misji. DKR ma wyraźny wpływ na film i chociaż podobało mi się, jak gadające głowy historii Millera zostały włączone do scenariusza (nawet jeśli nie zgadzałem się z treścią, którą dostarczali), czułem się jak Terrio, Goyer i reżyser Zack Snyder ostatecznie wziął złe lekcje od DKR . To jest coś, co powtarza się w tej dyskusji, a jeśli chodzi o niszczenie pracy Millera, Batman V Superman wykonuje piekielnie dobrą robotę.

Reklama

Och, jak bardzo tęskniłem za sceną Millera, w której Batman łamie strzelbę nad kolanem i potępia ją jako broń wroga, gdy obserwowałem, jak Batffleck strzela do swoich przeciwników. Szczerze mówiąc, niepokoiło mnie to, że Batman wepchnął się tak daleko na terytorium Punishera, i złościło mnie to, że proszono mnie o zaakceptowanie zabijania jako realnego rozwiązania w walce z przestępczością, ze strony cholerny Batman wszystkich postaci. Sposób, w jaki przedstawiamy naszych bohaterów, mówi wiele o naszej kulturze, a superbohaterowie, którzy zabijają, pomagają promować światopogląd, który mówi, że zabijanie złych ludzi jest w porządku, co jest niezwykle problematyczne, ponieważ osobiste opinie na temat tego, co złe, są bardzo różne.

Reklama

Caitlin, co było twoim głównym Batman V Superman na wynos w odniesieniu do jego związku z DKR ? Czy uważasz, że czerpiąc inspirację z DKR jest częścią głównego problemu z filmem?

Reklama

CR: Aby to postawić na stole, nie oglądałem zwiastuna od prawie 5 lat i całkowicie zmieniło to sposób, w jaki odbieram filmy na lepsze. wszedłem do BvS wiedząc tylko, że to film Snydera, w którym występuje trójca. Ten całkowity brak oczekiwań sprawił, że większość filmu spędziłem mile zaskoczony. Jak powiedziała Shea na Twitterze, weszłam przygotowana do pochylić się w poślizg i świetnie się przy tym bawiłem. Snyder i Goyer są cynicznymi twórcami i pracowali z cynicznym materiałem źródłowym. i znienawidzony że Batman używał broni, ale pierwsze pięć minut było najlepszym Batmanem na żywo, jakiego kiedykolwiek widziałem. Mężczyzna, bez garnituru, bez Batmobilu, tylko zaciekła determinacja rzucająca się w otchłań grozy, jakiej nigdy wcześniej nie widział, ponieważ jego ludzie są w niebezpieczeństwie, to absolutnie najlepsze z tego, co Batman ma do zaoferowania. Gdyby Snyder i spółka trzymali się tej wizji, kim są bohaterowie, myślę, że innym ludziom ten film bardziej by się podobał, ale ja dobrze się bawiłem.

Biorąc to pod uwagę, BvS wykonał niesamowitą robotę, pokazując manię, obsesję i paranoję, które wielu pisarzy nakładało na Batmana w DKR i jego przebudzenie. Uważam, że to niesamowicie przekonujące, podobają mi się warstwy, o których wspomniała Shea. Eksploracja psychiki Batmana jest jak profesjonalnie przygotowana fanfiction i o to mi chodzi. Doceniam, że Batman powiedział głośno, że zawsze był przestępcą; chociaż części filmu były ciężkie (kolejna podstawa Snydera) i nadmierne ujęcia w zwolnionym tempie, myślę, że film zawodzi Supermana o wiele bardziej niż Batmana i z wielu powodów Shea i J.A. powiedział.

Reklama

Ludzie mają to wypaczone wyobrażenie o tym, kim jest Superman, szczególnie z powodu tego, co przeczytali w książkach o Batmanie DKR . To problem Aquamana: w kontekście cudzej historii lub książki zespołu zawsze będą wyglądać jak przegrani. Przynajmniej ta SuperFightTM miała sens (w przeciwieństwie do Wojna domowa ), stawiając dwóch mężczyzn, którzy mają fundamentalne spory dotyczące tego, kto jest lepiej przygotowany do ochrony ludzi przed sobą, ponieważ nie znają się ani nie ufają sobie nawzajem, z dorozumianym „jeszcze”. Myślę, że ostatecznie. BvS Największą wadą nie jest poleganie na DKR ale zamiast tego fakt, że Zach Snyder myśli, że jest mądrzejszy od wszystkich innych i jest uzależniony od zbyt ciemnego tonu wizualnego. Cierpi na wiele tych samych problemów z ego, co Miller i Batman Millera, i niestety wszystkie się spotęgowały; do wcześniejszego punktu Shea, obaj Miller oraz Snyder to Michael Bay z zamocowanym filtrem obiektywu. Problem polegał na tym, że wiele osób weszło do tego filmu, oczekując Mściciele film lub chęć Paula Diniego i Bruce'a Timma Batmana… tak się nigdy nie stanie, niezależnie od wpływu DKR .

Inna rzecz, od której odszedłem BvS czułem, że istnieją zdecydowane mocne strony, które przezwyciężyły niektóre z największych słabości w DKR , szczególnie jeśli chodzi o postacie kobiece. Shea, czy było coś w? BvS że czujesz się opuszczony DKR z tyłu, coś zmieniło się na lepsze przez 30 lat między nimi?

Reklama

CII : nie powiedziałbym, że lewo DKR per se z tyłu, bo nie twierdzę, że jeden jest koniecznie lepszy niż drugi, ale doceniam to, że Snyder nie był związany z Millerem, jeśli chodzi o jego charakterystykę Supermana. Niektórzy ludzie najwyraźniej mieli wstręt do Supermana, którego widzieli w Człowiek ze stali – w tym ja (w tamtym czasie) – ale Snyder bez wątpienia podchodził do postaci w sposób, którego nie robili inni gawędziarze (a przynajmniej nie w takim stopniu, w jakim Snyder był/jest).

Reklama

w Powrót Mrocznego Rycerza , Miller potępia Supermana. Stał się interwencjonistycznym narzędziem neokonserwatywnego, neokolonialistycznego supermocarstwa, które Miller przeciwstawia izolacjonistycznemu faszyście Batmana (braciom ze skrajnie prawicowego drzewa genealogicznego). W oczach Millera Superman reprezentuje nieomylne przywiązanie do bezsilnej demokracji, ślepe przekonanie, że demokracja jest dobra i dlatego zawsze prowadzi do moralnie poprawnego działania. Nie jest ponury i ziarnisty; on się myli. On się myli. Jest porażką systemu, który przekazuje pieniądze zamiast działać. Ale Miller uważa go za całkowicie świeckiego (lekkie odrzucenie przesądów w Randiach wypływa na powierzchnię).

Reklama

W świecie Snydera Superman nosi nie tylko komicznie powierzchowne oznaczenia postaci Richarda Donnera. Snyder postrzega Supermana jako postać mesjaniczną w głęboko religijnym i głęboko judeochrześcijańskim kontekście. Nie widzimy Supermana oczami Franka Millera, widzimy go oczami Snydera, a on tak naprawdę porównuje Absurdystycznego Batmana z Jezusem Chrystusem niepewnym własnej skuteczności. (I podobnie jak Saul z Tarsu, Batman się nawraca.) Superman Snydera jest stale określany jako boski i anielski, ale Snyder zalewa również publiczność krzyżami i obrazami ukrzyżowania. Lex Luthor Jessego Eisenberga to Poncjusz Piłat, niewierzący zainteresowany jedynie udowodnieniem omylności swojej ofiary. Punkt kulminacyjny Batman kontra Superman to Superman męczący się, by ocalić ludzkość, a ostatni strzał to zapowiedź zmartwychwstania. Po jego śmierci Lois kołysze jego ciało w piecie – konwencji sztuki bizantyjskiej i renesansowej, w której Maryja kołysze zwłoki Jezusa Chrystusa. Epitafium na grobie Supermana jest nawet podwójnym odniesieniem do tego na grobie Sir Christophera Wrena (Wren był architektem, który dosłownie projektował kościoły) i biblijnym aforyzmem, że Królestwo Niebieskie jest wśród was. Dostajemy nawet Batmana w roli Johna, autora Księgi Objawień, starszego mężczyznę dotkniętego szokującymi i mylącymi wizjami świata pochłoniętego przez piekielny ogień i zamieszkanego przez demony.

Można się spierać, czy Superman Snydera działa, czy jest przyjemny, ale niezaprzeczalnie jest jego — różni się nawet od Supermana DKR że Człowiek ze stali oraz Batman V Superman są tak oczywiście zadłużeni.

Reklama

DKR jest w tym momencie książką wplecioną w moje DNA. J.A., jako ktoś bez tych szczególnych uprzedzeń, czy uważasz, że powinniśmy odejść? DKR i krajobraz, który zrodził w przeszłości? Czy nadszedł czas, aby zakończyć epokę wyobrażania sobie superbohaterów w prawdziwym świecie i rozpocząć inną epokę, bez względu na jej obsesje i zainteresowania?

Reklama

GODZINA: Tak wyczerpany jak jestem przez większość DKR , nie ma mowy, żebym miał wiele komiksów, które kocham, bez ich wpływu i nie jestem pewien, co to znaczy pozostawić taki punkt orientacyjny – a jest to punkt orientacyjny, nawet jeśli mnie to nie obchodzi to – z tyłu. Myślę, że to coś innego niż odejście, powiedzmy, Zabójczy żart , za. TKJ dokonała pewnych konkretnych wyborów, które nie tylko zadzierały z postacią, ale także wzmacniały coś bardzo szczególnego, jeśli chodzi o narracyjne wykorzystanie napaści na tle seksualnym. Do mnie, wychodzę Zabójczy żart za sobą oznacza pozostawienie i zakopanie specyficznej żyły historii postaci, która nigdy nie musi wracać. Kiedy się do tego sprowadza, nie chodzi o estetykę, motywy ani nic w tym stylu – to cholerna fabuła! Nie mam co do tego wahania. Ta historia ma muszę iść . Zakop go sześć stóp pod ziemią. Nigdy nie wracać, nigdy się do nich nie odwoływać, nigdy więcej o nich nie mówimy.

Reklama

Jednak Czarny Rycerz Powraca jest inny. I jak już wspomnieliśmy, nie chodzi o to, że komiks jest koniecznie problemem, ale o to, co wielu twórców wydaje się z niego czerpać. Więc to, co chciałbym zostawić, to powierzchowność i skróty. Nie chcę całkowicie wymazać DKR wpływ na komiksy tak bardzo, jak twórcy zagłębiają się w dlaczego DKR działa, dlaczego tak nie jest, i wypytaj się o założenia, które robi, gdy robią coś nowego. Bo chodzi o to, że piekielnie uwielbiam tę ponurą estetykę! Osobiście wypracowuję wiele rzeczy, jeśli chodzi o skrzyżowanie przemocy, sprawiedliwości i moralności, więc te brzydkie pytania, brzydkie wybory i brzydcy ludzie są dla mnie ważne.

Reklama

Co więcej, podejście Millera to nie tylko to; nie możesz czytać numeru, który został napisany w zasadzie jako list ojca do jego syna, Dicka Graysona, i nadal myśleć, że Miller dotyczy tylko mroku i zagłady. Czytam zbyt wiele uczuć i emocji w tym, jak podchodzi do wspomnianych Robinów – Dicka, Jasona i Carrie – by myśleć, że to wszystko, czym jest.

Recenzja Rick and Morty

Czarny Rycerz Powraca jest komiksem dojrzałym, ale nie w takim sensie, w jakim używają go tablice ocen filmów czy gier wideo. To połączenie terminów. DKR jest komiksem dojrzałym, ponieważ jest dziełem bogatym tematycznie i emocjonalnie. Dojrzewa jak ser lub wino; jest aromatyczny. Przemoc i cynizm nie są tym, co sprawia, że ​​jest dojrzały, lub, jeśli chcesz iść przez tablice rankingowe, dla dorosłych.

Reklama

Chciałbym, aby komiksy o superbohaterach i ich adaptacje przeniosły się w epokę, w której wyraża się ten rodzaj dojrzałości. Nie przeszkadza mi to, że część mroku zostaje – szczerze, za bardzo go potrzebuję – ale to nie może być wszystko. Zostawmy więc tę nową erę komiksów o superbohaterach DKR spuścizna esencjalizmu na poziomie powierzchni. Przyjmijmy się DKR spuścizna niuansów, motywów, a przede wszystkim ambicja.